Zaburzenia integracji sensorycznej

Zaburzenia integracji sensorycznej u dzieci

Co rodzic powinien wiedzieć o tym, jak dziecko odbiera świat przez zmysły

Każde dziecko odbiera świat przez zmysły. Widzi, słyszy, czuje zapachy, smaki, dotyk, ruch, nacisk, temperaturę, głód, zmęczenie i napięcie w ciele. Mózg cały czas zbiera te informacje, porządkuje je i pomaga dziecku odpowiednio zareagować.

Dzięki temu dziecko wie, czy ma usiąść spokojnie, czy może biec. Czy dotyk jest przyjemny, czy zbyt mocny. Czy hałas jest do wytrzymania, czy powoduje napięcie. Czy ciało jest zmęczone, głodne, pobudzone albo potrzebuje ruchu.

U niektórych dzieci ten proces nie przebiega płynnie. Bodźce mogą być odbierane zbyt mocno, zbyt słabo albo w sposób chaotyczny. Wtedy mówimy o trudnościach w zakresie integracji sensorycznej.

Skąd wzięło się pojęcie integracji sensorycznej?

Pojęcie integracji sensorycznej rozwinęła A. Jean Ayres, terapeutka zajęciowa i neuropsycholog. Opisywała ona trudności dzieci, które miały problemy z nauką, zachowaniem, ruchem i emocjami, mimo że nie zawsze było widać jedną prostą przyczynę. Zwróciła uwagę, że kłopot może leżeć w sposobie, w jaki układ nerwowy odbiera i porządkuje informacje zmysłowe.

Integracja sensoryczna oznacza zdolność mózgu do odbierania bodźców, łączenia ich ze sobą i wykorzystywania w codziennym działaniu. To nie jest tylko „czucie”. To także reakcja organizmu: ruch, zachowanie, koncentracja, emocje, napięcie mięśniowe, postawa ciała i sposób radzenia sobie w różnych sytuacjach.

Dlaczego zaburzenia integracji sensorycznej się pojawiają?

Trudności sensoryczne nie wynikają ze złego wychowania, lenistwa ani „wymyślania” przez dziecko. Dziecko naprawdę może odbierać świat inaczej niż dorośli lub rówieśnicy.

Przyczyny mogą być różne. Czasem znaczenie mają czynniki związane z rozwojem układu nerwowego, przebiegiem ciąży, porodu, wcześniactwem, obniżonym lub wzmożonym napięciem mięśniowym, trudnościami neurorozwojowymi, chorobami, stresem albo ograniczoną ilością właściwych doświadczeń ruchowych i sensorycznych.

Trudności sensoryczne często współwystępują z ADHD, spektrum autyzmu, opóźnionym rozwojem mowy, trudnościami emocjonalnymi lub problemami z koordynacją. Nie oznacza to jednak, że każde dziecko z trudnościami SI ma diagnozę neurorozwojową.

Najprościej można powiedzieć, że układ nerwowy dziecka ma problem z „ustawieniem głośności” bodźców. Dla jednego dziecka zwykła metka w bluzce może być jak drapanie papierem ściernym. Inne może nie zauważać brudu na rękach, bólu, głodu albo tego, że siedzi w niewygodnej pozycji. Jeszcze inne stale szuka ruchu, wspinania się, ściskania, skakania i mocnych wrażeń.

Jak mogą wyglądać objawy u dziecka?

Objawy zaburzeń integracji sensorycznej mogą być bardzo różne. U jednego dziecka widać głównie nadwrażliwość na dźwięki, u innego trudności z jedzeniem, a u kolejnego ciągłą potrzebę ruchu.

Czasem rodzice mówią: „On przesadza”, „Ona ciągle się kręci”, „Nie może usiedzieć”, „Boi się huśtawki”, „Nie lubi mycia głowy”, „Wpada w złość bez powodu”. Dla dziecka to nie jest bez powodu. Jego ciało może po prostu nie radzić sobie z ilością albo rodzajem bodźców.

  • Nadwrażliwość na dotyk
    Dziecko nie lubi metek, szwów, czesania, mycia włosów, obcinania paznokci, dotykania brudnych lub mokrych rzeczy. Może źle reagować na przytulanie, przypadkowe potrącenie albo zabawy plastyczne z farbą, klejem czy piaskiem.
  • Nadwrażliwość na dźwięki
    Dziecko zatyka uszy, boi się suszarki, odkurzacza, miksera, głośnych miejsc, przedszkolnego hałasu albo sali pełnej dzieci. Może szybciej się męczyć i reagować płaczem, złością lub wycofaniem.
  • Trudności z jedzeniem
    Dziecko wybiera tylko określone produkty, unika konkretnych konsystencji, nie toleruje grudek, mieszanek, zapachów albo nowych smaków. Czasem je bardzo mało, a czasem domaga się tylko chrupiących, twardych lub dobrze znanych produktów.
  • Ciągła potrzeba ruchu
    Dziecko biega, skacze, wspina się, kręci, rzuca się na podłogę, wpada na meble, mocno się przytula, przepycha albo szuka intensywnych zabaw. Często jego ciało potrzebuje mocniejszych bodźców, żeby poczuć siebie i się wyregulować.
  • Unikanie ruchu
    Niektóre dzieci boją się huśtawek, zjeżdżalni, wspinania, jazdy na rowerze, zabaw na wysokości albo odrywania nóg od ziemi. Mogą być ostrożne, niepewne ruchowo, napięte i wolą obserwować niż próbować.
  • Słaba koordynacja i niezgrabność
    Dziecko często się potyka, wpada na przedmioty, ma trudność z łapaniem piłki, jazdą na rowerze, ubieraniem się, zapinaniem guzików, rysowaniem, wycinaniem albo utrzymaniem prawidłowej postawy przy stoliku.
  • Trudności z koncentracją
    Kiedy mózg jest zajęty filtrowaniem bodźców, dziecku trudniej słuchać, siedzieć spokojnie, wykonywać polecenia i kończyć zadania. Może wyglądać, jakby nie słyszało, ignorowało albo było niegrzeczne, chociaż w rzeczywistości jego układ nerwowy jest przeciążony.
  • Silne reakcje emocjonalne
    Dziecko może szybko wybuchać, płakać, złościć się, uciekać, chować, krzyczeć albo odmawiać współpracy. Często dzieje się tak wtedy, gdy bodźców jest za dużo, są zbyt intensywne albo dziecko nie potrafi jeszcze powiedzieć, co czuje w ciele.

Kiedy warto zgłosić się na konsultację?

Warto skonsultować dziecko, gdy trudności sensoryczne utrudniają codzienne życie: ubieranie, jedzenie, sen, zabawę, przedszkole, szkołę, relacje z innymi dziećmi albo spokojne funkcjonowanie w domu.

Pojedynczy objaw nie musi oznaczać zaburzeń integracji sensorycznej. Każde dziecko może czegoś nie lubić, bać się albo szukać ruchu. Ważne jest to, jak często się to pojawia, jak silna jest reakcja i czy dziecko przez te trudności nie traci swobody w codziennym życiu.

Diagnoza integracji sensorycznej pozwala lepiej zrozumieć potrzeby dziecka. Nie służy etykietowaniu. Pomaga zobaczyć, czy zachowanie dziecka wynika z przeciążenia, nadwrażliwości, potrzeby ruchu, trudności z planowaniem ruchu, obniżonego napięcia albo problemów z regulacją.

Jak pomaga terapia SI?

Terapia integracji sensorycznej nie polega na „zmęczeniu dziecka”. Jej celem jest dobranie takich aktywności, które pomagają układowi nerwowemu lepiej odbierać, porządkować i wykorzystywać bodźce. Podczas zajęć dziecko doświadcza ruchu, dotyku, nacisku, równowagi i pracy całego ciała w bezpieczny, przemyślany sposób.

Dobra terapia SI jest dopasowana do konkretnego dziecka. Inaczej pracuje się z dzieckiem, które unika ruchu, inaczej z dzieckiem, które stale szuka mocnych bodźców, a jeszcze inaczej z dzieckiem przeciążonym dźwiękami, dotykiem lub zapachami.

Najważniejsze jest to, żeby dziecko nie było zmuszane do bodźców, których nie toleruje. Terapia powinna budować poczucie bezpieczeństwa, sprawczości i lepszy kontakt z własnym ciałem.

Ważne dla rodzica

Dziecko z trudnościami sensorycznymi nie jest „niegrzeczne”, „rozpieszczone” ani „złośliwe”. Ono często próbuje poradzić sobie z ciałem, które odbiera świat zbyt mocno, zbyt słabo albo zbyt chaotycznie.

Kiedy rozumiemy, co dzieje się w układzie nerwowym dziecka, łatwiej przestać walczyć z zachowaniem i zacząć szukać jego przyczyny. A wtedy można pomóc dziecku spokojniej funkcjonować w domu, przedszkolu, szkole i relacjach z innymi.


„Za trudnym zachowaniem dziecka często stoi ciało, które próbuje poradzić sobie z nadmiarem bodźców.”

Krótka informacja źródłowa

Treść opiera się na założeniach teorii integracji sensorycznej A. Jean Ayres oraz współczesnym rozumieniu trudności w przetwarzaniu bodźców sensorycznych u dzieci. Materiał ma charakter edukacyjny i nie zastępuje diagnozy ani indywidualnej konsultacji terapeutycznej.